Cytomegalia w ciąży – czy może być groźna?

Cytomegalię wywołuje cytomegalovirus (CMV), który występuje u ok. 40-80% populacji. U zdrowych osób zakażenie najczęściej nie daje objawów, jednak w czasie ciąży może być niebezpieczne. Pierwotne lub wtórne zakażenie cytomegalią u przyszłej mamy może spowodować bowiem u dziecka wrodzone zakażenie CMV. To z kolei może wiązać się m.in. z ograniczeniem wzrostu płodu, uszkodzeniem wzroku czy opóźnieniem w rozwoju [1].

Czym jest cytomegalia i jakie ma objawy?

To choroba wirusowa, którą wywołuje należący do rodziny Herpes cytomegalovirus (CMV). Osoby zdrowe, z prawidłową odpornością, najczęściej nie obserwują u siebie objawów lub są one bardzo łagodne i niecharakterystyczne. Czasami pojawiają się m.in. gorączka, bóle mięśni, złe samopoczucie czy powiększenie szyjnych węzłów chłonnych.

Odporności na cytomegalię się nie nabywa – jeśli wystąpi infekcja pierwotna, później wirus staje się nieaktywny (przechodzi w stan uśpienia). W przyszłości może nastąpić reaktywacja powodująca wtórne zakażenie [1].

Cytomegalia w ciąży – to warto wiedzieć

Jeśli do zakażenia cytomegalią dojdzie w ciąży, przez łożysko zakażenie może przenieść się na dziecko. Powikłania wrodzonego zakażenia cytomegalią obejmują m.in. ograniczenie wzrostu płodu, żółtaczkę, małogłowie, opóźnienie rozwoju, kłopoty ze słuchem i wzrokiem, powiększenie wątroby czy nawet stratę ciąży [2].

Zakażenie przyszłej mamy wcale nie musi wiązać się jednak z negatywnymi konsekwencjami u dziecka. Przy infekcji pierwotnej ryzyko przekazania wirusa dziecku wynosi 30-40% (i wówczas objawy są częstsze i poważniejsze), jednak tylko 1-4% chorujących ciężarnych ma właśnie infekcję pierwotną. Częściej występuje wtórna, przy której ryzyko transmisji na dziecko to jedynie 1% [1].

Tuż po przyjściu na świat ok. 10% maluchów ma widoczne objawy. U ok. 15-25% bezobjawowych na tym etapie dzieci pojawiają się one w ciągu kilku miesięcy-lat [2].

Badanie w kierunku przeciwciał – czy warto je robić?

Chociaż badanie w kierunku przeciwciał przeciwko cytomegalii (IgG, IgM) nie jest to standardowo zalecane wszystkim ciężarnym, warto wykonać je jeszcze na etapie planowania ciąży lub na jej początku – szczególnie w sytuacji, gdy obserwowane są możliwe objawy choroby, np. gorączka czy powiększone węzły chłonne. Takie badanie umożliwia sprawdzenie, czy cytomegalia kiedyś była obecna (czy zakażenie jest świeże czy uśpione).

Jeśli cytomegalia zostanie rozpoznana, wykonuje się badania sprawdzające, czy wirus został przekazany dziecku. Pomocne w tym przypadku jest USG, jednak jednoznaczną diagnozę stawia się na podstawie analizy płynu owodniowego.

Jak można zarazić się cytomegalią?

Wirus przenosi się przez bezpośredni kontakt (głównie z ustami, oczami i nosem) z moczem, śliną, krwią, nasieniem, mlekiem czy wydzieliną z szyjki macicy osoby zakażonej. Największy czynnik ryzyka to długi i częsty kontakt z małymi dziećmi (wydalającymi wirusa z moczem i śliną nawet przez 24 miesiące od zakażenia) [1].

Aby zmniejszyć ryzyko zachorowania, dobrze zastosować podstawowe środki ostrożności, m.in. długie mycie rąk po wycieraniu noska dziecku czy zmianie pieluszki, niewkładanie smoczka dziecka do własnych ust czy unikanie korzystania z maluchem z tych samych naczyń czy sztućców.

www.badaniaprenatalne.pl

Źródła:

[1] A. Bacz, Zakażenie wirusem cytomegalii w ciąży, ciaza.mp.pl.

[2] M. Dunal, A. Trzcinska, J. Siennicka, Wirus cytomegalii – problem zakażeń wrodzonych, „Postępy Mikrobiologii” 2013, 52, 1.


  • Jeżeli spodobał Ci się ten artykuł – udostępnij go dalej!
  • Na fan page’u na facebooku dzieje się dużo więcej i z dużą dawką humoru. Wpadnij do nas!
  • Chcesz porozmawiać z innymi rodzicami? Zapraszamy do zamkniętej grupy na facebooku!
  • Jeśli chcesz podzielić się swoją historią, opinią, doświadczeniem na łamach portalu, napisz do nas: kontakt@multirodzice.pl
  • Będzie nam miło, jeśli dasz znać znajomym o multiRodzicach. Sharing is caring! :-)

Kiedyś miłośniczka podróży i przygód podwyższających adrenalinę. Obecnie uskutecznia głównie podróże pojazdem trójkołowym do klubu malucha i z powrotem, a adrenalinę ma wiecznie podwyższoną poczynaniami wszędobylskich, bliźniaczych potomków. Kocha swoją rodzinę, przyjaciół, dobry film i jeszcze lepszą książkę, fotografię, Kraków, kawę z pianką, jazdę na motorze i bycie mamą.

Skomentuj

Ładowanie