„Czy wszystko gra?” – 50% zniżki na badania w całej Polsce

Dawno, dawno temu prawdziwy mężczyzna polował na zwierzynę i przynosił ją z dumą do swego legowiska. Wymagano od niego, by był silny jak tur, zawsze gotowy, by zapewnić byt swojej rodzinie.

Czasy się zmieniły, ale czy aby na pewno zmieniła się mentalność mężczyzn?

Jakiś miesiąc temu w poczekalni u ginekologa spotkałam dobrą znajomą z czasów licealnych. Od słowa do słowa i okazało się, że ma problemy z zajściem w ciążę. Spytałam, czy wykonali z partnerem wszystkie badania, skoro już zechciała podzielić się ze mną swoją historią. Okazało się, że jej mąż nie chce nawet słyszeć o wizycie u specjalisty. W ogóle rzadko się bada, a swoją dobrą kondycją zwykł chwalić się przed przyjaciółmi.

Czy na pewno wszystko gra? Jeśli jesteśmy aktywni na różnych polach życiowych, dlaczego nie weźmiemy w swoje ręce własnego zdrowia i nie zadbamy o zdrowie partnera? Wszak to sprawa priorytetowa.

Czy naprawdę żyjemy w czasach, w których wstydliwe jest wykonanie podstawowych badań? Tak chętnie dbamy o ciało, dietę, a paradoksalnie, zaniedbujemy działające wewnątrz mechanizmy.

Rozpoczęła się właśnie ogólnopolska kampania profilaktyczna, której druga część będzie trwać do 30 listopada i jest skierowana przede wszystkim do mężczyzn. Przez najbliższe tygodnie panowie, w specjalnie obniżonej o ponad 50% cenie, będą mogli wykonać 15 ogólnych, przekrojowych badań oraz badania szczególne, tzw. intymne. Na te ostatnie najtrudniej jest ich namówić, ale przecież to kobiety w tym głowa, by wszelkimi możliwymi sposobami wysłać panów na badanie.

Jeśli kobiece sztuczki zawiodą, możemy zawsze odwołać się do argumentu o bonach oraz nagrodach fundowanych przez DIAGNOSTYKĘ na badania genetyczne. Bony na badania można pobrać ze strony www.wszystkogra.diagnostyka.pl Dodatkowo można będzie wygrać wartościowe nagrody – pobyty dwuosobowe z zabiegami w Hotelu Centuria Wellness & SPA, zestawy nagród od Fundacji ZIKO dla Zdrowia – zestawy kosmetyków i torebki marki Wojewodzic. Bony na badania można będzie zrealizować do końca grudnia 2017.


Gdybym wiedziała o akcji kilka tygodni wcześniej, namówiłabym moją koleżankę na udział albo przynajmniej okazała jeszcze mocniej zdziwienie jej partnerowi. Organizatorzy kampanii zwracają uwagę na jeszcze jedną ważną sprawę. O ile my kobiety mamy wrodzoną potrzebę chodzenia do ginekologa, jest to dla nas coś zupełnie naturalnego, o tyle panowie chodzą niechętnie do urologa, najczęściej dopiero wtedy, kiedy mają objawy choroby. Natomiast patogeny, których zbadanie proponuje się panom charakteryzują się tym, że najczęściej przebiegają bezobjawowo, mężczyźni są nosicielami, a objawowo chorują ich partnerki. Zatem to badanie to też zaproszenie do tego, żeby zadbać o swoją dziewczynę, żonę.

Dziewczyny – zadbajmy o swoich mężczyzn: mężów, braci albo ojców, jeśli sami nie są na tyle świadomi i chętni. Możecie same pobrać voucher ze strony DIAGNOSTYKI, nie czekając aż on sam to zrobi. Skoro to takie trudne dla panów to może lepiej nieco im ułatwić dotarcie do najbliższego punktu pobrań.

Trzymam kciuki. Na szczęście mój tato, teść i mąż – nie należą do grona facetów, którym trudno jest przekroczyć próg lekarskiego gabinetu. Wierzę, że i Wam się uda. Wystarczy odrobina woli i wolnego czasu, a zyskać można nieporównywalnie wiele.

Powodzenia!


  • Jeżeli spodobał Ci się ten artykuł – udostępnij go dalej!
  • Na fan page’u na facebooku dzieje się dużo więcej i z dużą dawką humoru. Wpadnij do nas!
  • Chcesz porozmawiać z innymi rodzicami? Zapraszamy do zamkniętej grupy na facebooku!
  • Jeśli chcesz podzielić się swoją historią, opinią, doświadczeniem na łamach portalu, napisz do nas: kontakt@multirodzice.pl
  • Będzie nam miło, jeśli dasz znać znajomym o multiRodzicach. Sharing is caring!

Z zamiłowania dziennikarka, z powołania nauczycielka języka polskiego. Autorka powieści młodzieżowej: „Księżyc nad Świtezią”. Prywatnie: wielbicielka kuchni tajskiej, dalekich podróży i Denzela Washingtona. Od niedawna, niezbyt rozgarnięta, mama bliźniaczek i - co tu dużo mówić - szczęściara. Bezkompromisowa i szczera do bólu. W życiu kieruje się zasadą: co Cię nie zabije, to Cię wzmocni (co przy posiadaniu bliźniąt wydaje się być wyjątkowo trafne).

Skomentuj

Ładowanie