Jakie masz najszczęśliwsze wspomnienia z dzieciństwa?

Wakacje już za nami, choć niektórzy szczęściarze nadal jeszcze się urlopują – inni z kolei nie pamiętają, że mieli jakikolwiek urlop, dlatego też planują i myślą już o następnym. Opowiem Wam dzisiaj i pokażę na zdjęciach miejsce bardzo wyjątkowe, gdzie podczas tegorocznych wakacji mieliśmy przyjemność zarówno się relaksować, jak i przeżyć niezwykłą, rodzinną przygodę.

Pobyt w Ośrodku Zawiaty na Kaszubach jest bowiem niezapomnianą przygodą!

Jest wyprawą we wspomnieniach do naszych lat dzieciństwa, gdzie nie było smartfonów, tabletów i laptopów – za to było beztroskie hasanie na świeżym powietrzu od rana do zmroku, gonitwy, podchody, piłka, rowery, ogniska i pieczenie kiełbasek, umorusane buzie i szczęśliwe, szczerbate uśmiechy.

W Zawiatach Wy, drodzy rodzice, możecie to wszystko przeżyć jeszcze raz – tym razem ze swoimi dzieciakami, które (zapewniam!) radości będą miały co niemiara!

zawiaty

BEZPIECZNIE, SPOKOJNIE, BEZ STRESU

Jednym z podstawowych i absolutnie najważniejszych kwestii dla każdego rodzica jest bezpieczeństwo jego dziecka.

Cały teren Ośrodka Zawiaty jest ogrodzony i monitorowany, a na prywatnej plaży nad jeziorem bezpieczeństwa strzeże dwóch ratowników. Oznacza to, że po pierwsze dzieci nie mogą się oddalić/ schować/ zgubić poza terenem ośrodka, a po drugie, że nikt obcy nie kręci się w pobliżu i tym samym rodziców nie dręczą wizje porwania ich pociechy do krążącej w okolicy „czarnej wołgi” 😉 Oczywiście z tą wołgą i porwaniem to pół żartem, pół serio, ale uwierzcie mi: gdy w Zawiatach straci się z oczu dwóch super ruchliwych 3,5 latków, to ich matka nie dostaje palpitacji serca, że dzieci zaginęły, tylko spokojnie znajduje ich bawiących się z innymi dziećmi w pobliżu.

BLISKO, BLIŻEJ, NAJBLIŻEJ NATURY

W Zawiatach zamieszkacie w uroczych, świeżych i zadbanych domkach drewnianych pośród drzew, a właściwie w lesie, nad samiuśkim jeziorkiem z pierwszą klasą czystości wody.

Będziecie się relaksować, leżąc na leżakach na drewnianym pomoście, albo złowicie rybę. Wskoczycie do orzeźwiającej wody, albo zrobicie zamek z piasku ze swoim dzieckiem na plaży. Poczytacie książkę w hamaku – jednym z wielu rozwieszonych między drzewami, albo poprzytulacie się w nim ze swoją pociechą. W Zawiatach będziecie mieć czas dla siebie i czas dla rodziny.

Będziecie mieć bardzo wartościowy czas.

 

LENIWIE LUB AKTYWNIE, CZYLI CO KOMU W DUSZY GRA

Spędzając nasze wakacje rodzinne w Zawiatach, miałam wrażenie, że nic nie muszę, a jednocześnie mogę wszystko. Oczywiście to „wszystko” jest bardzo umowne, zależne od okoliczności i kontekstu (i ilości dzieci na stanie ;-)).

W Zawiatach możecie odpoczywać i relaksować się jak chcecie – leniwie lub aktywnie.

W ciągu tygodniowego turnusu organizowane są: wycieczka rowerowa, spływ kajakowy, codzienne, poranne treningi na powitanie dnia, aqua zumba na plaży, wieczór z tradycją kaszubską, turniej siatkówki, ognisko z pieczeniem kiełbasek i muzyką na żywo, a raczej ze świetnym koncertem z gitarą nad brzegiem jeziora (poezja, mówię Wam!). Codziennie możecie też korzystać z masaży, sauny i strefy SPA.

ATRAKCJE I ANIMACJE DLA DZIECI

A co z dziećmi w tym czasie, spytacie?

Zawiaty atrakcjami dla dzieci stoją!

Chyba trudno będzie mi wyliczyć wszystkie atrakcje ośrodka, ale sprobuję:

Codziennie organizowane są animacje tematyczne dla dzieci: jednego dnia budują statek kosmiczny i szukają kosmitów w lesie, drugiego są Indianami z „piuropuszami” na głowach i z „naradą” w indiańskim tipi, trzeciego dnia są piratami i z mapami poszukują ukrytego skarbu pirackiego, kolejnego dnia uczestniczą w zawodach sportowych na plaży i w lesie…

Co roku program animacji jest zmieniany i ulepszany, tak, by rodziny, które wracają z sezonu na sezon ( a jest takich sporo!), mogły cieszyć się nowymi i zróżnicowanymi atrakcjami.

Co jeszcze robią dzieci w Zawiatach?

Jeżdżą, a raczej szaleją na tyrolce.

Bawią się na zewnętrznym placu zabaw lub w domku nad jeziorem, gdzie organizowana jest część animacji lub w sali zabaw przy restauracji.

Pływają lub taplają się przy brzegu i budują różnorakie budowle z piasku.

Łowią ryby z pomostu.

Karmią króliki i kozę Mariana.

Skaczą na trampolinie i grają w piłkę na boisku.

Pływają z rodzicami kajakami lub rowerkami wodnymi.

Bawią się w chowanego lub w podchody.

I robią wiele, wiele innych rzeczy!

 

PYSZNIE I ZDROWO

Jedzenie w Zawiatach jest pyszne, urozmaicone, dobre jakościowo, z tradycyjną nutą kaszubską.

Do każdego posiłku serwowane jest dodatkowe menu dla dzieci, które zadowoli podniebienie nawet największego niejadka. Posiłki serwowane są trzy razy dziennie plus dodatkowo w południe podawana jest zupa i przekąski dla maluchów, a godzinę po obiedzie: kawa i słodkości dla rodziców. W Zawiatach otrzymacie coś w stylu all inclusive light – bez alkoholu.

UŚMIECHNIĘTY PERSONEL

Kolejnym – i nie ostatnim! – atutem Ośrodka Zawiaty jest bardzo przyjazny personel. Animatorzy, recepcjonistki, barman, kelnerki, ratownicy – wszyscy życzliwi i pomocni, zawsze uśmiechnięci, choć przy takiej ilości dzieci w różnym wieku i z różnymi humorami np. w restauracji, naprawdę trzeba się wykazać anielską cierpliwością (rodziców dotyczy to również…).

I jak? Spodobało się Wam w Zawiatach? Zapewniam, że zdjęcia i opis nie oddają całej atmosfery i energii tego miejsca.

Tam jest po prostu fajnie! Tam zapracowany i zmęczony rodzic naprawdę czuje, że odpoczywa, a dzieci z kolei czują czym jest dzieciństwo blisko natury – beztrosko, nie zawsze czysto, ale za to jak szczęśliwie!

Z pełną odpowiedzialnością multiRodzice polecają to fantastyczne, rodzinne miejsce! Jestem pewna, że chwile tam razem spędzone, będą jednymi z najpiękniejszych wspomnień z dzieciństwa moich dzieci – a jeśli nie będą ich pamiętać, to rodzice pokażą im zdjęcia, nakręcone filmy i opowiedzą o tym magicznym, bajkowym miejscu na Kaszubach…

www.zawiaty.com


  • Jeżeli spodobał Ci się ten artykuł – udostępnij go dalej.
  • Na fan page’u na facebooku dzieje się dużo więcej i z dużą dawką humoru. Wpadnij do nas!
  • Chcesz porozmawiać z innymi rodzicami bliźniaków, wieloraczków, dzieci „rok po roku”? Zapraszamy do zamkniętej grupy na facebooku!
  • Jeśli chcesz podzielić się swoją historią, opinią, doświadczeniem na łamach portalu, napisz do nas: kontakt@multirodzice.pl
  • Będzie nam miło, jeśli dasz znać znajomym o multiRodzicach. Sharing is caring! :-)

Kiedyś miłośniczka podróży i przygód podwyższających adrenalinę. Obecnie uskutecznia głównie podróże pojazdem trójkołowym do klubu malucha i z powrotem, a adrenalinę ma wiecznie podwyższoną poczynaniami wszędobylskich, bliźniaczych potomków. Kocha swoją rodzinę, przyjaciół, dobry film i jeszcze lepszą książkę, fotografię, Kraków, kawę z pianką, jazdę na motorze i bycie mamą.

Dyskusja1 komentarz

Skomentuj

Ładowanie