Przeprowadzka z małym dzieckiem – o czym rodzice powinni pamiętać?

Przeprowadzka zawsze jest dużym i skomplikowanym przedsięwzięciem, a jeśli na dodatek ma się odbyć z małym dzieckiem, będzie to zwielokrotnionym problem, dla którego trzeba znaleźć właściwe rozwiązanie. Pamiętajmy, że zmiana miejsca zamieszkania to dla dziecka bardzo ważne i stresujące wydarzenie. Zmienia się wszystko, co dotychczas było dla malucha znane, dlatego właściwe zaplanowanie przeprowadzki z małym dzieckiem jest kluczem do zmniejszenia poziomu odczuwanego przez naszą pociechę stresu.

Pakowanie – wstęp do przeprowadzki

Najważniejszym krokiem decydującym w dużej mierze o tym, czy przeprowadzka będzie przebiegała harmonijnie, według wcześniej opracowanego planu, jest prawidłowe pakowanie. Powinniśmy w pierwszej kolejności podzielić wszystkie rzeczy, które mamy w swoim dotychczasowym miejscu zamieszkania, na określone grupy, np. pomieszczeniami: salon, sypialnia, pokój dziecięcy, łazienka, kuchnia, przedpokój. Jeśli mieliśmy mniej pokoi w mieszkaniu, niż będziemy mieć w nowym miejscu, powinniśmy wziąć to pod uwagę.

Dobrze jest spisać wszystko, co musimy zabrać. Każdy karton, w którym będziemy umieszczać nasze rzeczy, musi być dokładnie opisany. Ułatwi nam to przeprowadzkę i rozpakowanie rzeczy w nowym mieszkaniu. Obowiązkowo musimy oznaczyć pudła z ciężkimi przedmiotami oraz z przedmiotami szklanymi i łatwo się tłukącymi. Przy przeprowadzce łatwo o ich zniszczenie. Właściwe zabezpieczenie takich rzeczy pozwoli na ich przewiezienie w nowe miejsce bez uszczerbku.

Rzeczy zupełnie niepotrzebne, za małe ubrania, potłuczone talerze, czy przedmioty, których nie używaliśmy przez wiele lat, najlepiej oddać potrzebującym lub po prostu wyrzucić. Inną opcją jest zamówienie wywozu niepotrzebnych przedmiotów. Nie warto ich gromadzić w nowym mieszkaniu i jednocześnie je zagracać.

Pakowanie rzeczy dziecka

Kiedy przystąpimy do pakowania rzeczy naszego dziecka, pamiętajmy o umieszczeniu w łatwo dostępnych miejscach kaszki, mleka początkowego, butelek, podgrzewacza czy sterylizatora. Takie przedmioty, wraz z kosmetykami i pieluszkami dla dziecka oraz ubrankami na zmianę, będą nam potrzebne na bieżąco, dlatego nie możemy ich zapakować gdzieś na dno kartonów przeznaczonych do przeprowadzki. Najlepiej wybrać jedną walizkę czy pudełko i tam wpakować wszelkie podręczne przedmioty przeznaczone do ubrania, karmienia i pielęgnacji dziecka.

Jak zmniejszyć stres dziecka?

Przy przeprowadzce w wielu przypadkach dorosłym puszczają nerwy. Jest to sytuacja potęgująca poczucie stresu nie tylko u nich, ale i u dzieci, zwłaszcza małych, które nie do końca mogą rozumieć, co właściwie się dzieje. Z dzieckiem trzeba rozmawiać i tłumaczyć mu, czym jest przeprowadzka i dlaczego rodzice się przeprowadzają. Warto podkreślać pozytywy całej sytuacji, np. fakt, że syn lub córka będą mieli w końcu własny pokój, albo że mieszkanie jest większe i pociecha będzie mogła bawić się na większej przestrzeni. Być może w okolicy nowego mieszkania znajduje się duży plac zabaw, albo park, gdzie rodzice będą spędzać z dzieckiem czas wolny?

Jeśli dziecko ma już 3-4 lata, spokojnie można włączyć jew przeprowadzkę, np. pozwolić na samodzielne pakowanie zabawek i pluszaków w opisanych kartonach. Najlepiej aby odbywało się to pod okiem kogoś dorosłego. Maluch może wybrać dla siebie nowe meble do pokoju, albo kolory ścian. Dzięki temu nie poczuje się pominięty podczas przeprowadzki i podejdzie do niej jak do wspaniałej przygody, w której wraz z rodzicami może brać czynny udział.

Artykuł został przygotowany przy współpracy z Transpec Przeprowadzki z Krakowa, firmą świadczącą usługi z branż Transport i Przeprowadzki, działającą na terenie Krakowa i Małopolski.


  • Jeżeli spodobał Ci się ten artykuł – udostępnij go dalej!
  • Na fan page’u na facebooku dzieje się dużo więcej i z dużą dawką humoru. Wpadnij do nas!
  • Chcesz porozmawiać z innymi rodzicami? Zapraszamy do zamkniętej grupy na facebooku!
  • Jeśli chcesz podzielić się swoją historią, opinią, doświadczeniem na łamach portalu, napisz do nas: kontakt@multirodzice.pl
  • Będzie nam miło, jeśli dasz znać znajomym o multiRodzicach. Sharing is caring!

Kiedyś miłośniczka podróży i przygód podwyższających adrenalinę. Obecnie uskutecznia głównie podróże pojazdem trójkołowym do klubu malucha i z powrotem, a adrenalinę ma wiecznie podwyższoną poczynaniami wszędobylskich, bliźniaczych potomków. Kocha swoją rodzinę, przyjaciół, dobry film i jeszcze lepszą książkę, fotografię, Kraków, kawę z pianką, jazdę na motorze i bycie mamą.

Skomentuj

Ładowanie