Za co kochasz swoją mamę?

Nasze mamy kochamy z wielu powodów. Czasem trudno te powody wymienić i zliczyć. Przecież nie kochamy ich za coś, z jakiegoś konkretnego powodu, ale za to, że są nasze, jedyne, niepowtarzalne. Poprosiłam znajome „dzieci” – te duże i małe, by pomogły mi pokazać, jak zmieniają się uczucia do najbliższej nam osoby. Zapraszam do lektury – i lepiej przygotujcie chusteczki…

Za co kochasz swoją mamę?

5+

Mateuszek, 6 lat: Kocham moją mamę za to, że pomaga mi w tym, co robię codziennie. Za to, że się do mnie przytula, za to, że kupuje mi prezenty. W ogóle to jest tak dużo rzeczy, za które kocham swoją mamę, że nie wiem, co wybrać.

Hania, 9 lat:Kocham moją mamę za to, że piecze pyszne ciasta. Lubię, kiedy poświęca mi swój czas i zabiera na plac zabaw. Lubię mamę za to, że mnie uczy.

Alicja, 9 lat: Kocham swoją mamę za to, że mnie przytula i za to, że zawsze mogę jej powiedzieć o swoich problemach. Mama zawsze mi pomoże.

10+

Magda, 14 lat:Kocham swoją mamę, ponieważ zawsze jest przy mnie. Nigdy mnie nie opuściła. Wspiera mnie, pomaga mi. Potrafi poprawić mi humor, nawet, gdy jestem bardzo smutna. Choć czasem się kłócimy o drobne sprawy, zawsze godzimy się. Gdyby mojej mamy nie było przy mnie, nie wiem, czy dałabym sobie radę.

Karolina, 14 lat:Kocham moją mamę za to, że potrafi mnie pocieszyć. Porozmawiać ze mną na wiele tematów. Pomaga mi w nauce, choć i tak nie idzie mi to najlepiej. Rozumie mnie jak nikt inny. Jest bardzo miłą osobą, dobrze gotuje, a ja uwielbiam jej przy tym pomagać. Kocham ją za to, że daje mi trochę luzu, co nie znaczy, że nie interesuje się tym, co dzieje się wokół mnie. A przede wszystkim kocham ją za to, że po prostu jest.

15+

Natalia, 16 lat: – Kocham moją mamę, bo to dzięki niej otrzymałam życie, przez 9 miesięcy nosiła mnie pod swoim sercem. Gdy byłam małą dziewczynką, opiekowała się mną, karmiła, czytała bajki, bawiła się lalkami – pomimo że nie było to jej ulubione zajęcie. Teraz mogę z nią porozmawiać o swoich kłopotach i zawsze rozwiązujemy problem. Moja mama jest zawsze, gdy jej potrzebuję.

Nikola, 16 lat:Kocham moją mamę za to, że zawsze mogę jej powiedzieć o swoich problemach, a ona mnie wysłucha i doradzi. Była przy mnie, gdy przechodziłam pierwsze rozterki miłosne. Kocham ją najmocniej, bo zawsze znajdzie dla mnie czas. Bardzo się cieszę, że jest taka, a nie inna, bo nie każde dziecko ma takie szczęście jak ja i tak dobry kontakt ze swoją rodzicielką.

20+

Kuba, 20 lat:Kocham moją mamę za to, że mnie urodziła i wychowała. Za to, że mimo wielu moich wad, otacza mnie miłością. Za to, że zawsze jest przy mnie, gdy jej potrzebuję. Kocham ją także za wszystkie nieprzespane noce z mojego powodu i kolejne siwe włosy. Ale przede wszystkim za to, że po prostu jest moją mamą.

Anna, 29 lat:W życiu bywa różnie. Raz jest pięknie, raz całkiem zwyczajnie, a raz strasznie. A Ona, moja kochana MAMA, zawsze jest gdzieś obok, całkiem niedaleko, wystarczająco blisko, by dzielić ze mną wszystkie ważne chwile w życiu. Kocham ją za to, że jest, że mimo upływu moich lat, jestem dla niej wciąż małą dziewczynką, jej ukochaną córeczką. Teraz lepiej rozumiem matczyną miłość i za tę miłość zawsze będę jej wdzięczna.

30+

Paulina, 33 lata:Kocham swoją mamę za wszystko. Za to, że jest. Za to, że dała mi życie. Za to, że zawsze ma dla mnie czas i za to, że zawsze mnie wspiera. I za to, że dzieci zawsze były i są dla niej najważniejsze. I za to, że jest najwspanialszą mamą na świecie.

Ania, 33 lata: Kocham moją mamę, ponieważ zawsze jest dla mnie wsparciem, nawet wtedy, gdy inni zawodzą. Jest silna, nawet wtedy, gdy brak mi sił. Zaraża mnie uśmiechem, nawet, gdy nie jest mi do śmiechu. Jest właśnie MOJĄ mamą i nie zamieniłabym jej na żadną inną.

Aleksandra, 38 lat: – Kocham moją mamę za to, że właśnie ona nią jest. Za to, że jest babcią moich dzieci. Za to, że zawsze mogłam i mogę na nią liczyć. Kocham też za to, że wspierała mnie w moich wyborach i dzisiaj jestem szczęśliwą, świadomą swojej wartości kobietą, żoną i matką.

40+

Marek, 42 lata: – Kocham swoją mamę za wszystko, co dla mnie zrobiła i za to, że zawsze we mnie wierzyła.

Michał, 43 lata:Kocham Mamę za bezgraniczną miłość, poczucie bycia dzieckiem, pomimo 40+. Kocham ją za świadomość, że jest…

I na koniec. Za co kocham swoją mamę?

Skoczyłaby za mną w ogień. Nie pozwoliłaby powiedzieć nikomu złego słowa na mój temat. Zawsze gotowa nieść mi pomoc. Dobra aż do szpiku kości. Tak inna ode mnie. Pełna pokory, znosząca wszystkie moje złe dni, humory, odkładane słuchawki, krzyki i bunty. Zawsze obecna, kochająca, zatroskana.

Gdyby nie ona, nie miałabym w sobie ciepła. Gdyby nie ona, nie umiałabym iść na kompromis. Gdyby nie ona, nie byłoby mojej rodziny. Gdyby nie ona, nie byłoby mnie takiej, jaką jestem dzisiaj. Nie umiem wypowiadać słów wielkich. Ale ona wie.

Moja mama. Teresa.

Wszystkim Mamom z okazji ich święta życzymy zdrowia, sił, wytrwałości i miłości ich dzieci.

Redakcja Multirodzice.pl

Z zamiłowania dziennikarka, z powołania nauczycielka języka polskiego. Autorka powieści młodzieżowej: „Księżyc nad Świtezią”. Prywatnie: wielbicielka kuchni tajskiej, dalekich podróży i Denzela Washingtona. Od niedawna, niezbyt rozgarnięta, mama bliźniaczek i - co tu dużo mówić - szczęściara. Bezkompromisowa i szczera do bólu. W życiu kieruje się zasadą: co Cię nie zabije, to Cię wzmocni (co przy posiadaniu bliźniąt wydaje się być wyjątkowo trafne).

Skomentuj

Ładowanie