Czy kostka Rubika może dziś kogoś zaskoczyć?

Stara, dobra kostka Rubika ma już niemal pięćdziesiąt lat. Mimo to, niczym egipskie piramidy, wciąż uchodzi za jedną z większych tajemnic ludzkości. Przynajmniej wśród osób, które nie radzą sobie z jej układaniem.

Prawdziwi mistrzowie „rozpracowują” kostkę Rubika w czasie dużo krótszym niż minuta. By ją prawidłowo ułożyć, wystarczy poznać kilka prostych technik, których opanowanie na pewno zakończy się sukcesem. Mimo to wiele osób w dalszym ciągu nie wie, jak ułożyć kostkę Rubika. Jak więc poradzić sobie z tym wynalazkiem?

Kostka nie wzięła się z kosmosu

Wbrew pozorom nazwa kostki nie pochodzi od nazwiska popularnego polskiego kompozytora, ale węgierskiego wynalazcy Ernő Rubika. Zaproponował kostkę jako rozwiązanie, by pomóc studentom architektury w zrozumieniu przestrzeni i zgłębieniu tajemnic obiektów trójwymiarowych. I choć sam był autorem pomysłowego sześcianu, to spędził miesiąc nad tym, by pierwszy raz go prawidłowo ułożyć. Opłaciło się. Dwa lata później kolorowa kostka została opatentowana w Japonii przez inżyniera Terutoshiego Ishige. Na początku lat osiemdziesiątych trafiła do naszego kraju. Kostka składa się z 26 niewielkich sześcianów umieszczonych na przegubie. Taka konstrukcja umożliwia obrót zewnętrznych ścian kostki wokół osi prostopadłej do danej warstwy i przechodzącej przez środek kostki. Cała zabawa polega na tym, by w ten sposób ułożyć wielobarwne kwadraty, aby na każdej ze ścianek wszystkie miały jeden kolor. Brzmi nieco skomplikowanie? Tak. I wcale nie jest takie proste, choć niemal natychmiast pojawiły się setki śmiałków, którzy zaczęli układać kostkę Rubika. Tylko na Węgrzech sprzedano 300 tysięcy kostek już w ciągu dwóch pierwszych lat od jej pojawienia się na rynku.

Jak ułożyć kostkę Rubika?

Rok 1980 to przełom w karierze kostki Rubika. Pojawiała się w telewizji, na łamach magazynów „Time” oraz „Newsweek”. Równocześnie padły pierwsze rekordy związane z kostką – najszybszy czas jej ułożenia wynosił wówczas 54 sekundy. Dwa lata później odbyły się pierwsze mistrzostwa świata w tej dziedzinie. Wygrał je Amerykanin Minh Thai, który ustanowił rekord w prędkości układania kostki – 22,95 sekundy. Od początku nad fenomenem kostki zastanawiali się również naukowcy. Próbowali rozstrzygnąć między innymi, ile ruchów potrzeba, by ją ułożyć. Jeszcze w poprzednim stuleciu matematycy doszli do wniosku, że kostkę można ułożyć w mniej niż 30 ruchach. Kiedy do badań „wtrąciły się” algorytmy Google, w roku 2010 okazało się, że istnieje zaledwie 20 ruchów, które pozwalają ułożyć kolorowy sześcian, choć zazwyczaj wystarczy do tego 15–19 ruchów. Jednym ze specjalistów od kostki Rubika jest Patrick Boosert, który swój pierwszy poradnik dotyczący układanki napisał w wieku dwunastu lat. Według specjalistów najłatwiejszą techniką układania kostki jest LBL (Layer By Layer). Wprawdzie początkujący będą potrzebować do ułożenia kostki od 100 do 200 ruchów, ale przecież trening czyni mistrza. Wówczas kostkę będzie można ułożyć nawet w 50 sekund. Czy ktoś jeszcze uważa, że kostka Rubika jest jedną z większych tajemnic ludzkości?

Podziel się:

Kiedyś miłośniczka podróży i przygód podwyższających adrenalinę. Obecnie uskutecznia głównie podróże pojazdem trójkołowym do klubu malucha i z powrotem, a adrenalinę ma wiecznie podwyższoną poczynaniami wszędobylskich, bliźniaczych potomków. Kocha swoją rodzinę, przyjaciół, dobry film i jeszcze lepszą książkę, fotografię, Kraków, kawę z pianką, jazdę na motorze i bycie mamą.

Skomentuj