Mama wraca do pracy, czyli co zrobić, by nie wypaść z obiegu po przerwie związanej z urodzeniem i wychowaniem dziecka?

Urodziłyśmy, wychowałyśmy, a przynajmniej przygotowałyśmy do pójścia do przedszkola…. jedno dziecko… i drugie dziecko, a co z nami? Prawie 4 lata przerwy w pracy zawodowej, związanej z urodzeniem i wychowaniem dwójki dzieci wiąże się z wycofaniem z rynku pracy. Dzisiejsze czasy niestety mają to do siebie, że minimalna przerwa sprawia, że coraz trudniej być na bieżąco ze zmianami w każdej dziedzinie życia. A jeśli ktoś decyduje się na dłuższą przerwę? Na więcej dzieci?

Większość mam po urlopach macierzyńskich czy wychowawczych jednak decyduje się na powrót do pracy.

Co zrobić, żeby nie zwariować i nie dać się wyautować przez młodszą koleżankę? Z pozoru to proste, ale w praktyce wymaga samozaparcia, dobrej koordynacji czasu i multitaskowości. Zawód MAMA jest bardzo wymagający – realizacja rodzinnego kalendarza: zakupy, lekarz, pranie, prasowanie, obiad, plac zabaw, basen, tańce i sporty dzieci i jeszcze w tym wszystkim czas tylko dla siebie! Lepiej zorganizowanego pracownika, żaden pracodawca nie może sobie wymarzyć. No dobra, ale co jest proste?

My Mamy, mamy dzisiaj mnóstwo narzędzi, które pozwolą nam być na bieżąco ze zmianami na rynku pracy.

Wystarczy raz w tygodniu zagospodarować czas na szkolenie on-line, webinar czy kurs popołudniowy. Wiele z tych kursów czy szkoleń jest bezpłatnych, finansowanych ze środków UE, więc przy uszczuplonym budżecie, związanym z „urlopem” macierzyńskim czy wychowawczym, pozwoli nam to zachować równowagę w domowym budżecie. Śledzenie profili firm w mediach społecznościowych, aktywność na portalach związanych z aktywizacją zawodową czy budowaniem kariery – te działania sprawią, że nikt nam nie zarzuci, że po takiej przerwie będziemy musiały uczyć się wszystkiego na nowo i na rynku będą lepsi od nas. W końcu Mama to pracownik wielozadaniowy, łączący kilka specjalności w jednym i mało kto, jest w stanie organizacyjnie dorównać Mamom.

Zdarza się jednak tak, że po wychowawczym nie chcemy wracać do byłego pracodawcy albo w czasie urlopu zakończyła się umowa i nie została przedłużona. I co wtedy?

Wtedy warto szukać szkoleń w ramach aktywizacji zawodowej, połączonych z płatnymi stażami, np.: https://www.letowskiconsulting.pl/projekty-europejskie/

Są tacy, co pokuszą się o stwierdzenie, że na stażu pracownicy są wyzyskiwani, a pracodawca ma darmową siłę roboczą.

Warto na temat spojrzeć z drugiej strony. Matka, która kilka lat była w domu, potrzebuje zaaklimatyzować się ponownie w nowej dla siebie sytuacji. Matka, która postanowiła się przebranżowić, potrzebuje praktyki zawodowej, by nauczyć się nowej profesji. Ta sytuacja dotyczy zwłaszcza kobiet, które mają niższe kwalifikacje, a zawód, który wykonywały przed urodzeniem dziecka, zdezaktualizował się lub nie ma na niego już dzisiaj popytu. Gama szkoleń jest szeroka.

Projekty unijne, w których mogą brać udział kobiety po urodzeniu i wychowaniu dziecka są dzielone na dwie grupy: dla osób do 30 roku życia i po 30 roku życia.

W każdym z tych przedziałów wiekowych, mamy mają szansę znaleźć szkolenie dla siebie, począwszy od szkoleń biurowych: kadry i płace, rejestracja medyczna, administracja biurowa, po opiekuna w żłobku, asystentkę stomatologiczną, krawiectwo, kosmetykę czy branżę IT. Bez względu na wcześniej wykonywany zawód, każda mama pragnąca zmiany, ma możliwość pracować w innym fachu.

Przecież bardzo często jest tak, że w czasie macierzyństwa odkrywamy powołanie do zupełnie innych rzeczy, poznajemy na nowo swoje możliwości i zmieniają się nasze zainteresowania.

Dlaczego nie wdrożyć tego w życie zawodowe? Ponadto w projektach mamy możliwość spotkać się z doradcą zawodowym, który pomoże ułożyć indywidulany plan działania i zaplanować ścieżkę rozwoju zawodowego, a także gwarantowane są spotkania z pośrednikiem pracy, który dopasuje oferty pracy do predyspozycji każdej uczestniczki.

Szkolenie można zaplanować, będąc jeszcze na urlopie wychowawczym, o ile mamy zapewnioną opiekę dla naszych pociech, np., są na okresie adaptacyjnym w żłobku czy przedszkolu, mamy dyspozycyjną babcię lub dziadka.

Powrót na rynek pracy jest dla każdej mamy trudnym przeżyciem – rozłąka z ukochanym dzieckiem, z którym się było 24h na dobę, obawa czy inna osoba zajmie się naszym maluszkiem przynajmniej w połowie tak dobrze jak my, czy panie w przedszkolu go pocieszą… Tego typu myśli będą już zawsze nam towarzyszyły, ale nie możemy zapominać o sobie. Dzieci szybko rosną i się usamodzielniają, a my musimy zadbać nie tylko o przyszłość naszych dzieci, ale także i swoją.

Niemalże w każdym województwie, są firmy zajmujące się realizacją takich projektów: dla osób poszukujących i dla pracujących. Nie bójmy się podnosić kwalifikacji i szukać nowych rozwiązań, tym bardziej, że mamy jeszcze dzisiaj możliwość korzystania z bezpłatnych form wsparcia.

Magdalena Lipińska

Łętowski Consulting Szkolenia Doradztwo Rozwój

www.letowskiconsulting.pl

_______________________________________________________________________________

  • Jeżeli spodobał Ci się ten artykuł – udostępnij go dalej.
  • Na fan page’u na facebooku dzieje się dużo więcej i z dużą dawką humoru. Wpadnij do nas!
  • Chcesz porozmawiać z innymi rodzicami bliźniaków, wieloraczków, dzieci „rok po roku”? Zapraszamy do zamkniętej grupy na facebooku!
  • Jeśli chcesz podzielić się swoją historią, opinią, doświadczeniem na łamach portalu, napisz do nas: kontakt@multirodzice.pl
  • Będzie nam miło, jeśli dasz znać znajomym o multiRodzicach. Sharing is caring!
Podziel się:

Z zamiłowania dziennikarka, z powołania nauczycielka języka polskiego. Autorka powieści młodzieżowej: „Księżyc nad Świtezią”. Prywatnie: wielbicielka kuchni tajskiej, dalekich podróży i Denzela Washingtona. Od niedawna, niezbyt rozgarnięta, mama bliźniaczek i - co tu dużo mówić - szczęściara. Bezkompromisowa i szczera do bólu. W życiu kieruje się zasadą: co Cię nie zabije, to Cię wzmocni (co przy posiadaniu bliźniąt wydaje się być wyjątkowo trafne).

Skomentuj