Pogoda? Bez znaczenia, by bawić się świetnie! O naszym pobycie w Mielno Holiday Apartments dwa kroki od plaży!

Są takie miejsca nad polskim morzem, do których jedzie się z nastawieniem „oby pogoda dopisała”, a wraca z myślą: „tu nawet w deszczu dzieci się nie nudziły”. Tak właśnie było podczas naszego rodzinnego pobytu w Mielno Holiday Apartments, gdzie wybraliśmy się na długi weekend Bożego Ciała z naszymi 11-letnimi bliźniaczkami.
Zacznijmy od nazwy: jest odrobinę myląca… spodziewacie się zwykłego zakwaterowania w nadmorskim apartamentowcu. A co dostajecie? Otóż bardzo dobrze przemyślany rodzinny resort, który łączy wygodę apartamentu z hotelowymi atrakcjami i świetną lokalizacją między Bałtykiem a jeziorem Jamno. Dlaczego lubimy takie miejsca? Bo z jednej strony wszystko, czego potrzeba Wam tutaj zapewniono, z drugiej zaś wciąż czuć jego kameralny charakter.
Lokalizacja – bez żadnej przesady… morze dosłownie za rogiem
Ogromnym plusem obiektu jest położenie. Do szerokiej, piaszczystej plaży spacer zajmuje dosłownie 2–3 minuty. Rzadko zdarza się jednak, że z każdej strony spotkacie się z naturą: z jednej bowiem mamy morze, z drugiej jezioro Jamno, więc okolica daje mnóstwo możliwości zarówno na plażowanie, jak i aktywny wypoczynek.
Co ważne dla rodzin z dziećmi – obiekt znajduje się nieco dalej od najbardziej imprezowej części Mielna. Wieczorami jest spokojniej niż przy głównym deptaku, ale jednocześnie wszędzie można dojść spacerem. Dla nas jako rodziców był to idealny kompromis: dzieci miały blisko do atrakcji (choć nie brakowało ich w resorcie), a my mogliśmy odpocząć bez nocnego hałasu z centrum miasta. Dodam, że świetnie spaliśmy, przez wzgląd na ciszę i kojące odgłosy natury.




Apartamenty – wygodne także dla rodzin 2+2 … i więcej.
Nasz apartament był przestronny, nowoczesny i bardzo funkcjonalny. Jasne wnętrza, balkon, wygodne łóżka i aneks kuchenny naprawdę robią różnicę przy wyjeździe z dziećmi. Możliwość przygotowania wieczornej herbaty – u rodziców maluchów: kaszy czy mleka, przechowania przekąsek czy owoców w lodówce to coś, co docenia się szczególnie przy dłuższym pobycie. Dla rodzin z nastolatkami bardzo ważne było też to, że dziewczynki miały swoją przestrzeń i nie czuły się „ściśnięte”, jak bywa w wielu pokojach hotelowych nad morzem, które reklamują się jako okazyjne cenowo, co często w praktyce oznacza po prostu mało komfortowe. Nie wspomnę o widoku… z balkonu każdego wieczoru i poranka obserwować mogliśmy jezioro, możecie wybrać także opcję z widokiem na morze.








Basen, sauna i atrakcje dla dzieci – największy atut obiektu
To właśnie tutaj Mielno Holiday Apartments zdobywa kolejne cenne punkty w statystyce prowadzonej przez Dzieci. Po całym dniu spędzonym aktywnie nasze córki niemal codziennie kończyły dzień w basenie. Obiekt oferuje: kryty basen, strefę wellness, saunę suchą i parową, fitness. Te ostatnie doceni niejeden rodzic. Nasz wielki plus za zewnętrzne jacuzzi, w którym naprawdę można się zresetować.



Zwrócę Waszą uwagę na pozostałe walory: salę zabaw, plac zabaw na zewnątrz z trampoliną, o który zawsze musieliśmy zahaczyć na co najmniej kilkanaście minut i wreszcie… animacje dla dzieci w wybranych terminach. Podczas naszego pobytu hotel zaoferował nam tak wiele aktywności, że czasem z bólem (i po długich negocjacjach z córkami) opuszczaliśmy jego mury, by pobyć choć przez chwilę w naturze. Były klasyczne zabawy z chustą, gry terenowe, łamigłówki, zajęcia plastyczne, ale i te bardziej wyszukane aktywności jak piana party – które przyniosło wiele radości zarówno młodszym, jak i całkiem dorosłym gościom.
Trzeba szczerze przyznać, że udogodnienia dla dzieci widać tutaj gołym okiem – nie są jedynie ozdobą folderu reklamowego. Sala zabaw była zadbana i faktycznie użytkowana przez dzieci. Tuż obok mogliśmy pograć w piłkarzyki czy tenisa stołowego. Nasze bliźniaczki szczególnie polubiły wieczorne animacje i możliwość poznania innych dzieciaków. Krzesełka do karmienia w restauracji, sztućce i zastawa stołowa dla dzieci, łóżeczka dla niemowląt – to te, na które także zwróciłam uwagę.
Przy długim weekendzie Bożego Ciała to ogromna zaleta, bo pogoda nad morzem bywa kapryśna. Tutaj w Mielno Holiday Apartments nawet chłodniejszy dzień nie oznacza siedzenia w pokoju.













Jedzenie – domowo i różnorodne
Skorzystaliśmy z opcji śniadania i obiadokolacje – i rekomendujemy ten wybór. Śniadania serwowano w formie bufetu, a w nim: świeże pieczywo, jajka w kilku wersjach, naleśniki, warzywa, sery, owoce, coś na słodko dla dzieci i … dobra kawa dla rodziców.
Najbardziej spodobało nam się jednak to, że jedzenie było „normalne” i domowe – bez przesadnego udziwniania, świeże i smaczne. Moje dzieci, zawsze znalazły coś dla siebie, choć bywają wybredne. Obiadokolacje również pozytywnie nas zaskoczyły. Każdego dnia pojawiały się: ryby, dania mięsne, makarony, specjalne opcje dla dzieci, surówki i zupy. Nasze córki jednogłośnie uznały, że „wreszcie hotel, gdzie dzieci naprawdę mają co jeść”.Dodam, że każdego dnia serwowano nam pyszne ciasta z owocami sezonowymi, obok nich znajdowało się naprawdę dużo owoców. To także strzał w dziesiątkę. Jeśli zgłodniejecie między posiłkami, nie musicie szukać daleko – w restauracji usytuowanej na parterze zamówicie świeże zpy, pierogi, pizzę czy zapiekanki. Są także lody i desery – co nasze córki bardzo szybko odkryły.







Co robić w okolicy z dziećmi? Mielno to nie tylko plaża. Mamy tu wspomniane Jezioro Jamno, a jego okolica to świetne miejsce na: rowery, spacery, sporty wodne, rejsy wycieczkowe. Rzut beretem znajduje się Promenada w Mielnie. Wieczorami tętni życiem. Znajdziecie tu gofry, lody, pamiątki, street food, atrakcje dla dzieci.
Tras rowerową wokół jeziora bardzo polecamy rodzinom z dziećmi. Trasy są łatwe i widokowe, a rowery wypożyczycie w recepcji. Jeśli chcecie się wybrać troszeczkę dalej to koniecznie odwiedźcie Ogrody Hortulus w Dobrzycy. To tylko pół godziny jazdy od apartamentów.
Jeśli macie więcej czasu warto wyskoczyć na jednodniową wycieczkę do Koszalina, a w nim: park wodny, centra rozrywki, większe restauracje, galerie handlowe. My uciekamy od zgiełku dużych miast, więc zdecydowanie lepiej nam było na piachu z widokiem na fale.
My ze względu na start naszych córek w ogólnopolskim mityngu lekkoatletycznym w Kołobrzegu, odwiedziliśmy także to miasto – to zaledwie 40 minut drogi od Mielna.




Nasza ocena jako rodziny 2+2
Jako mama dwóch 11-latek mogę powiedzieć jedno – Mielno Holiday Apartments to jeden z tych obiektów, do których naprawdę chce się wrócić – także ze względu na życzliwy, pełen uśmiechu personel.
Największe zalety Mielno Holiday Apartments to:
- świetna lokalizacja między morzem a jeziorem,
- bardzo dobre zaplecze dla dzieci
- animacje, plac zabaw, sala zabaw
- wygodne apartamenty,
- basen i wellness,
- dobre jedzenie,
- spokojniejsza część Mielna,
Jeśli szukacie rodzinnego wyjazdu nad Bałtyk – Mielno Holiday Apartments zdecydowanie warto wziąć pod uwagę. Dzieci nie będą się tu nudziły, a dorośli znajdą chwilę wytchnienia.

GIPHY App Key not set. Please check settings