Wieloraczków wciąż przybywa. Jak poradzić sobie z ogromnym wyzwaniem?

Z każdym rokiem rośnie liczba ciąż mnogich i pojawiających się na świecie wieloraczków. Ciąża wieloracza zawsze oznacza ciążę podwyższonego ryzyka, a to wiąże się z szeregiem ograniczeń, mnóstwem badań, a często również z leżeniem i wielomiesięcznym odpoczynkiem. To gigantyczne wyzwanie, zarówno dla przyszłych rodziców, ich rodzin, jak i samych dzieci.

Ciąża mnoga od zawsze budziła zainteresowanie – jak pokazuje historia, do mam i ich dzieci podchodzono czasem w bardzo różny sposób. Na szczęście dziś bliźniaki, trojaczki “i więcej” budzą wyłącznie pozytywne emocje. Z roku na rok wieloraczków rodzi się coraz więcej, a pomnożone obowiązki to dla rodziców ogromne wyzwanie. O tym, jak przygotować się do roli rodzica wieloraczków, tłumaczy w swojej swojej książce “Bliźniaki+. Poradnik dla rodziców” Joanna Mazurkiewicz.

Mama bliźniąt dla przyszłych rodziców wieloraczków

Joanna Mazurkiewicz 11 lat temu została mamą “parki”, Zosi i Karola. Wtedy jej oraz najbliższych świat zmienił się o 180 stopni. Prywatnie logopedka i neurologopedka, pracująca na co dzień także z młodzieżą, dzieli się swoją wiedzą, doświadczeniem i przemyśleniami w najnowszej książce “Bliźniaki+. Poradnik dla rodziców”.

Bliźniaki, trojaczki, czworaczki “i więcej” to zwielokrotnione szczęście, ogromny powód do dumy. Ale to też wyzwanie, zmartwienia, zmęczenie, brak snu, badania i mnóstwo wizyt u lekarzy, ciągła troska. O tym mało się mówi – a to właśnie rodzice w każdej minucie doby opiekują się swoimi maleństwami, często są przemęczeni, żyją w dużym stresie. Ta książka powstała z myślą o przyszłych rodzicach wieloraczków, aby możliwie najlepiej przygotować ich do najważniejszej roli – mówi Joanna Mazurkiewicz.

Co powinno być fundamentem w wychowywaniu wieloraczków? Synchronizacja i konsekwencja.

Tylko w ten sposób rodzice zapanują nad maluchami, które przecież każdego dnia rozwijają się, uczą, zdobywają nowe umiejętności, a co za tym idzie – wymagają więcej uwagi. W książce autorka dzieli się sposobami, które pozwoliły jej zapanować nad dniem, przesypiać noce i zachować spokój.

Jak sobie poradzić?

Z wieloraczkami życie nie jest proste – niewyspanie, stres, ogromne zmęczenie to codzienność. Ponieważ rzadziej mieszkamy całymi, wielopokoleniowymi rodzinami, rodzice maluchów często mogą liczyć wyłącznie na siebie, w miarę możliwości sięgając po pomoc niani.

W przypadku wieloraczków każda para rąk do pomocy jest na wagę złota.

Gorzej, jeśli ojciec dzieci musi pracować, a mama pozostaje sama. Płacz towarzyszący dniom, tygodniom, miesiącom jest ogromnym obciążeniem, prowadzącym do nerwowości, potęgującym stres, niejednokrotnie prowadzącym do depresji.

Rodzicielstwo z wieloraczkami dalekie jest od Instagramowych zdjęć, na których słodkie, spokojne bobasy jedzą, śpią i radośnie się bawią. Zależało mi na przekazaniu rzeczywistości – sama jeszcze w ciąży szukałam poradnika, który pomoże mi zrozumieć pewne procesy i przygotuje mnie na największe wyzwania. W każdej przeczytanej pozycji czegoś mi brakowało, z perspektywy czasu widziałam, że nie zawsze treści odpowiadały rzeczywistości. Wyciągnęłam odpowiednie wnioski i starałam się opracować materiał, którego mi samej brakowało w przygotowaniach do wieloraczego wyzwania – tłumaczy autorka “Bliźniaków+”.

***

Joanna Mazurkiewicz – logopedka, neurologopedka, mama bliźniąt. Mieszkanka Starego Wielisławia, od lat związana z teatrem i światem artystycznym. Członek zarządu Stowarzyszenia Fundus Glacensis, wspiera inicjatywy społeczne i akcje lokalne.

Zamów książkę: www.blizniakiplus.pl

____________________________________________________________________________________________multirodzice.pl facebook

    • Jeżeli spodobał Ci się ten artykuł – udostępnij go dalej!
    • Na fan page’u na facebooku dzieje się dużo więcej i z dużą dawką humoru. Wpadnij do nas!
    • Chcesz porozmawiać z innymi rodzicami? Zapraszamy do zamkniętej grupy na facebooku!
    • Jeśli chcesz podzielić się swoją historią, opinią, doświadczeniem na łamach portalu, napisz do nas: kontakt@multirodzice.pl
    • Będzie nam miło, jeśli dasz znać znajomym o multiRodzicach. Sharing is caring!

Kiedyś miłośniczka podróży i przygód podwyższających adrenalinę. Obecnie uskutecznia głównie podróże pojazdem trójkołowym do klubu malucha i z powrotem, a adrenalinę ma wiecznie podwyższoną poczynaniami wszędobylskich, bliźniaczych potomków. Kocha swoją rodzinę, przyjaciół, dobry film i jeszcze lepszą książkę, fotografię, Kraków, kawę z pianką, jazdę na motorze i bycie mamą.

DyskusjaJeden komentarz

  1. Ja wiem, że bliźniaki to już niemałe wyzwanie. Nie wiem jak niektórzy sobie radzą (chociaż to bardzo rzadkie przypadki) – kiedy urodzą się np. pięcioraczki. Z drugiej strony na pewno nie można narzekać na nudę 😉

Skomentuj