Wypoczynek w górach dla rodzin z dziećmi – Hotel*** Perła Południa

Pomimo ciężkiej informacji jaka nas w ostatnim czasie przygniotła, dotyczącej stanu zdrowia naszej córeczki, postanowiliśmy nie odwoływać i nie rezygnować z dużo wcześniej zaplanowanego wyjazdu do Hotelu Perła Południa w Rytrze. Miała to być chwila przerwy od trudnych wiadomości i od codzienności, która zdążyła się nam mocno pokomplikować. Pobyt w przepięknie położonym hotelu, wśród gór i lasów nieco nas wszystkich wyciszył, choć siły i entuzjazm wykazywali tylko nasi chłopcy, których energia codziennie od nowa wyglądała na niezniszczalną.

Pokoje

Zamieszkaliśmy w pokoju rodzinnym na czwartym piętrze z pięknym widokiem na otaczające nas górskie „okoliczności przyrody”. W pokoju czekały na nas wszystkie akcesoria potrzebne do ogarnięcia mniejszych i większych maluchów.

Kompleks hotelowy

Wokół kompleksu hotelowego dominuje przestrzeń i zieleń. Można odpocząć na leżaczku w zadbanym ogrodzie w stylu angielskim, zażyć sportu na boisku czy na kortach tenisowych, w zimie pojeździć na nartach na stoku znajdującym się „rzut beretem” od hotelu.

A jeśli pogoda nie sprzyja – poćwiczyć na hali sportowej czy popływać w dużym, krytym basenie lub odstresować się i zrelaksować w hotelowym SPA.

Restauracja i Karczma nad Potokiem

Posiłki serwowane są w przestronnej, panoramicznej restauracji z widokiem na stok i wyciąg krzesełkowy. Menu hotelowe jest bardzo urozmaicone, a dodatkowo przygotowany jest osobny bufet dla dzieci – nawet największe niejadki skuszą się na pyszne racuszki z jabłkami czy naleśniki ze świeżymi owocami.

W kompleksie hotelowym znajduje się również Karczma nad Potokiem, gdzie serwują przepyszne dania regionalne, a w wyznaczone wieczory przygrywa kapela góralska, zapalane jest ognisko i można skosztować bardzo smacznych dań z grilla.

Atrakcje dla dzieci

Dla dzieci przygotowanych jest wiele atrakcji. Na zewnątrz – mały plac zabaw, duże boisko, a wewnątrz wspomniany już basen (dla dzieci starszych) i małe baseniki do pluskania dla maluchów. Hotel posiada świetnie wyposażoną salę zabaw dla dzieci, w której w sezonie króluje przemiła pani animatorka zajmująca się uatrakcyjnianiem pobytu dzieciom w godzinach od 12 do 21. Ilość i różnorodność zabaw, gier, konkursów, zajęć plastycznych i ruchowych jest ogromna. Organizowane jest również mini-disco – i jak się okazało nasi chłopcy zachowują się na dyskotece bardzo typowo jak na chłopaków przystało 😉

Podsumowując: Hotel Perła Południa ma niebywale bogatą ofertę dla rodzin z dziećmi.

Ogromnym atutem jest przepiękne położenie hotelu, dobra kuchnia szczególnie regionalna, duży basen, bliskość stoku narciarskiego w zimie, sala zabaw dla dzieci i bardzo urozmaicony program rozrywkowy dla najmłodszych. Z minusów nasuwa mi się brak zaciemniających zasłon w oknach, co szczególnie dawało się nam we znaki wieczorami, gdy dzieci nie miały zamiaru wybierać się do spania, bo przecież jasno jest i „nie ma jesce ksiesyca (księżyca)”. Również plac zabaw na zewnątrz mógłby zostać tak dobrze przygotowany jak wewnętrzna sala zabaw – i wtedy byłoby już idealnie 🙂

Polecam to miejsce wszystkim multirodzicom i ich dzieciom – wrócicie stamtąd nie wiem czy wypoczęci (to często zależy od ilości drobnicy jaką posiadacie na stanie ;-)), ale na pewno zadowoleni!

http://www.perlapoludnia.pl/


  • Jeżeli spodobał Ci się ten artykuł – udostępnij go dalej!
  • Na fan page’u na facebooku dzieje się dużo więcej i z dużą dawką humoru. Wpadnij do nas!
  • Chcesz porozmawiać z innymi rodzicami? Zapraszamy do zamkniętej grupy na facebooku!
  • Jeśli chcesz podzielić się swoją historią, opinią, doświadczeniem na łamach portalu, napisz do nas: kontakt@multirodzice.pl
  • Będzie nam miło, jeśli dasz znać znajomym o multiRodzicach. Sharing is caring!

Kiedyś miłośniczka podróży i przygód podwyższających adrenalinę. Obecnie uskutecznia głównie podróże pojazdem trójkołowym do klubu malucha i z powrotem, a adrenalinę ma wiecznie podwyższoną poczynaniami wszędobylskich, bliźniaczych potomków. Kocha swoją rodzinę, przyjaciół, dobry film i jeszcze lepszą książkę, fotografię, Kraków, kawę z pianką, jazdę na motorze i bycie mamą.

Dyskusja2 komentarze

Skomentuj

Ładowanie