Sprawdzone zabawy z dziećmi – sposoby na domową nudę

Mamo, pobaw się ze mną, nuuuudzi mi się!” – znasz to? Ja znam. Aura za oknem sprzyja wszelkim dziecięcym infekcjom, a co za tym idzie, nasze przedszkolaki często przesiadują z nami w domu i zwyczajnie nie umieją sobie poradzić z organizacją tego czasu. Dlatego dziś podpowiem Wam, jak spędzić wspólnie czas w domu i nie zwariować.

W co się bawimy z naszą prawie czterolatką?

Oczywiście czytanie książek, opowiadanie historyjek, rysowanie, kolorowanie , zabawa klockami, układanie puzzli, gry planszowe, ciastolina są u nas i u Was na porządku dziennym. Ostatnio odkryliśmy na nowo grę w karty „Piotruś”. Córka potrafi grać z nami bez przerwy nawet dwie godziny!

Co jeszcze polecamy?

  1. Zabawa w ciepło-zimno

Schowaj jakiś wspólnie wybrany przedmiot i poleć jego odnalezienie. Wskazówkami będą słowa ciepło, zimno, gorąco, lodowato itp. Zamiast słów kluczy możesz też narysować prostą mapę prowadzącą do skarbu. Koniecznie zamieńcie się potem rolami!

  1. Fryzjer

Daj dziecku/dzieciom spinki, grzebień, gumki do włosów i dumnie zasiądź na fotelu w salonie fryzjerskim. Dalej chyba nie muszę opisywać? A może właścicielka salonu zapragnie poszerzyć zakres usług o zabiegi kosmetyczne? Makijaż zapewne będzie cieszył się największą popularnością.

  1. Kolorowanie wielkiego pudła

Wsadź swe dziecię do wielkiego kartonowego pudła i daj mu kredki. Gwarantuję zajęcie berbecia na przynajmniej 30 minut.

  1. Miasto

Na dużym arkuszu papieru narysujcie wspólnymi siłami plan miasta, ulice, sklepy i to, co w danej chwili jeszcze przyjdzie Wam do głowy. Małe samochodziki w dłoń i zabawa może się rozpocząć.

  1. Teatr cieni

W tę zabawę najlepiej bawi się po zmroku. Przyda się lampka, Wasze dłonie i kawałek pustej ściany. Dodatkowo w ten sposób możemy oswoić dziecko z ciemnością.

  1. Przynieś mi

Siedzisz wygodnie na kanapie i wydajesz polecenia niczym królowa – „Przynieś mi coś żółtego”, „Przynieś mi coś miękkiego” itd.

  1. Zamiana ról

Zamieńcie się rolami. Bądź swoim dzieckiem (tylko nie przesadzaj z marudzeniem i płaczem, bo możesz przestraszyć swoją pociechę nie na żarty), pozwól się ubrać i nakarmić, umyć sobie zęby, powiesić pranie itd.

  1. Teatrzyk

Zaopatrzcie się w pacynki zakładane na palce. Do odegrania prostych scenek wystarczy oparcie kanapy czy plecy fotela.

  1. Zabawa w paleontologa

W małym pojemniku zamroź małe zabawki zalane wodą. Gdy lód wystarczająco stwardnieje, wręcz maluchowi pudełko i poleć wydobycie skarbów za pomocą widelca. Możesz też ułatwić dziecku zadanie, dając mu dodatkowo miskę z ciepłą wodą i łyżeczkę do polewania.

  1. Wielkie kąpanie zabawek

Miska z ciepłą wodą, mydło, ręcznik i tona plastikowych zabawek, które natychmiast muszą zaznać kąpieli. Przygotujcie się na bałagan i powódź w łazience! Ale czego się nie robi dla chwili spokoju…

  1. Mumia

Rolka papieru toaletowego potrafi nieźle zająć malucha. Możecie stworzyć mumię – bądź nią Ty, rodzeństwo lub dowolna zabawka. Tylko uwaga, mumia może ożyć…

  1. Muzyka STOP

Przygotuj muzykę lub grającą zabawkę. Włączasz melodię, dziecina szaleje, wyłączasz, berbeć zastyga w bezruchu. Proste?

A w co Wy bawicie się z Waszymi dziećmi? Może zechcecie zdradzić mi Wasze patenty?


  • Jeżeli spodobał Ci się ten artykuł – udostępnij go dalej!
  • Na fan page’u na facebooku dzieje się dużo więcej i z dużą dawką humoru. Wpadnij do nas!
  • Chcesz porozmawiać z innymi rodzicami? Zapraszamy do zamkniętej grupy na facebooku!
  • Jeśli chcesz podzielić się swoją historią, opinią, doświadczeniem na łamach portalu, napisz do nas: kontakt@multirodzice.pl
  • Będzie nam miło, jeśli dasz znać znajomym o multiRodzicach. Sharing is caring!
Podziel się:

Nauczycielka języka polskiego w jednej z krakowskich szkół podstawowych. Szczęśliwa żona i mama trzyletniej Anieli oraz rocznego Kajetana. Pasjonatka aranżacji wnętrz w stylu skandynawskim stale zmieniająca wystrój swego domu. Wielbicielka podróży, literatury, filmu oraz szybkich samochodów. Kocia mama wrażliwa na los bezdomnych zwierząt. A także miłośniczka zdrowego jedzenia stale ukrywająca się przed dziećmi z kostką czekolady w ustach.

Skomentuj