Wypadki chodzą po dzieciach…

Jednym z najważniejszych aspektów rodzicielstwa jest zapewnienie swojemu dziecku bezpieczeństwa, przewidywanie i wyprzedzanie różnych zdarzeń – również tych niechcianych, bycie „mądrzejszym przed szkodą”. Rodzicielstwo to taki slalom pomiędzy przeszkodami – kto choć raz spróbował, wie o czym mówię…

Niestety czasami choćbyśmy stawali na przysłowiowych rzęsach – nie uda nam się zapobiec i ustrzec nasze pociechy przed nieprzyjemnymi zdarzeniami. Pal licho jeśli to tylko rozbite kolano podczas zabawy czy jazdy na rowerze, jeśli to tylko kolejny zaliczony siniak czy guz na czole – w końcu dzieciństwo to pole doświadczeń i odkrywania świata, a bez potknięć, otarć i obić nie ma poznawania życia w pełni: z jego wzlotami, ale i upadkami, z jego radością, ale i łzami od czasu do czasu…

Gorzej jednak, kiedy przytrafi się i dotknie nas i nasze dziecko poważniejsze zagrożenie, poważniejszy wypadek, który może zdarzyć się zarówno w domu, przedszkolu czy szkole, ale również na stoku narciarskim czy podczas „zwykłego” zjeżdżania sankami z górki.

Mądre przysłowie prawi: „Przezorny zawsze ubezpieczony” – i zapewniam, że lepiej jest być Polakiem mądrzejszym przed niż po szkodzie, szczególnie jeśli w grę wchodzi zdrowie naszych najdroższych dzieci.

O ubezpieczenie swoich dzieci zadbajcie bez względu na to czy uczęszczają do placówki edukacyjnej czy pozostają w domu pod waszą opieką – większość wypadków zdarza się właśnie w domu. Czasami naprawdę trudno jest upilnować te nasze żywe srebra…

Z szerokiej gamy ubezpieczeń na rynku możecie sprawdzić ubezpieczenia NAU, które poza podstawowymi świadczeniami wyróżnia wiele dodatkowych korzyści:

– można ubezpieczyć dziecko, które nie uczęszcza do żadnej placówki,

– wyczynowe uprawianie sportu jest w cenie,

– usunięcie kleszcza i antybiotykoterapia jest w cenie,

– wypłata świadczeń za pobyt dziecka w szpitalu i pobyt rodzica z dzieckiem,

– można ubezpieczyć więcej niż 1 dziecko przy 1 transakcji,

– dziecko będzie objęte ochroną ubezpieczeniową od 1 września (jeśli rodzic zakupi ubezpieczenie do 30 września).

Więcej informacji o zakresie i cenach ubezpieczeń znajdziecie tutaj.

Nie zostawiajcie zdrowia i bezpieczeństwa swoich dzieci przypadkowi. Lepiej pomyśleć i działać teraz, niż wyrzucać sobie, że się wcześniej nie pomyślało…

_________________________________________________________________________________________

  • Jeżeli spodobał Ci się ten artykuł – udostępnij go dalej!
  • Na fan page’u na facebooku dzieje się dużo więcej i z dużą dawką humoru. Wpadnij do nas!
  • Chcesz porozmawiać z innymi rodzicami? Zapraszamy do zamkniętej grupy na facebooku!
  • Jeśli chcesz podzielić się swoją historią, opinią, doświadczeniem na łamach portalu, napisz do nas: kontakt@multirodzice.pl
  • Będzie nam miło, jeśli dasz znać znajomym o multiRodzicach. Sharing is caring!
Podziel się:

Kiedyś miłośniczka podróży i przygód podwyższających adrenalinę. Obecnie uskutecznia głównie podróże pojazdem trójkołowym do klubu malucha i z powrotem, a adrenalinę ma wiecznie podwyższoną poczynaniami wszędobylskich, bliźniaczych potomków. Kocha swoją rodzinę, przyjaciół, dobry film i jeszcze lepszą książkę, fotografię, Kraków, kawę z pianką, jazdę na motorze i bycie mamą.

Skomentuj