12 miesięcy wystawiania naszej cierpliwości na próbę

Zaczynamy nowy rok. Nowe wyzwania, nowe inicjatywy, nowe spojrzenie na sprawy ważne i mniej ważne. Przed nami – rodzicami kolejne 12 miesięcy wystawiania naszej cierpliwości na próbę, 53 tygodnie ćwiczeń wytrwałości, 365 dni podzielnej uwagi, 8760 godzin dawania wsparcia i dodawania otuchy, 525600 minut nieustannego zamartwiania się i obawy przed potencjalnym zagrożeniem, ale też 31536000 sekund największej jedynej pełnej miłości.

Pamiętajmy w każdym dniu nowego roku o fundamentach, które nieustannie stawiamy. O cegiełkach, które dokładamy do budowli. To od nas zależy, jaka ona będzie.

Nie pozwólmy sobie zapomnieć o tym, że jeśli dzisiaj wyśmiejemy naszego dwulatka, będziemy stroić sobie żarty z jego rysunków, budowli, niedoskonale wypowiedzianych słów – jutro stanie przed nami nieśmiały zakompleksiony nastolatek.

Miejmy na uwadze, że dzisiejszy klaps, policzek wymierzony kilkulatkowi, wreszcie jego poszarpane małe ciałko zamienią naszego słodkiego malucha w okrutnego i bezwzględnego chłopca lub dziewczynę.

Powtarzajmy sobie, że nasz podniesiony głos, domowe awantury, brak szacunku dla drugiego człowieka, to w przyszłości agresja, przemoc i obojętność w domu naszej córki lub syna.

Jednocześnie wiedzmy o tym, że przyszły wyrozumiały i miłosierny człowiek to ten sam kilkulatek, któremu tyle razy wybaczyliśmy jego błędy.

Weźmy pod uwagę, że rozsądny i uważny dorosły to ten dzieciak, któremu poświęcaliśmy czas i bez pośpiechu tłumaczyliśmy świat.

Myślmy o tym, że radosny i serdeczny nastolatek z 2030 czy 2035 roku to ten sam szkrab, z którym śmialiśmy się, którego przytulaliśmy tyle razy i zapewnialiśmy o naszej obecności.

Wreszcie dorosły człowiek kochający ludzi, żyjący mądrze, pięknie, otwarty na świat i potrzeby innych – to dziecko, które rodzice obdarzali małymi aktami dobroci i miłości.

W nowym roku – kochani rodzice – życzymy sobie i Wam, aby nasze dzieci były zdrowe. Wszystkiemu innemu stawimy czoła.


  • Jeżeli spodobał Ci się ten artykuł – udostępnij go dalej!
  • Na fan page’u na facebooku dzieje się dużo więcej i z dużą dawką humoru. Wpadnij do nas!
  • Chcesz porozmawiać z innymi rodzicami? Zapraszamy do zamkniętej grupy na facebooku!
  • Jeśli chcesz podzielić się swoją historią, opinią, doświadczeniem na łamach portalu, napisz do nas: kontakt@multirodzice.pl
  • Będzie nam miło, jeśli dasz znać znajomym o multiRodzicach. Sharing is caring!

Z zamiłowania dziennikarka, z powołania nauczycielka języka polskiego. Autorka powieści młodzieżowej: „Księżyc nad Świtezią”. Prywatnie: wielbicielka kuchni tajskiej, dalekich podróży i Denzela Washingtona. Od niedawna, niezbyt rozgarnięta, mama bliźniaczek i - co tu dużo mówić - szczęściara. Bezkompromisowa i szczera do bólu. W życiu kieruje się zasadą: co Cię nie zabije, to Cię wzmocni (co przy posiadaniu bliźniąt wydaje się być wyjątkowo trafne).

Skomentuj

Ładowanie